Półmaraton Grudziądz śladami Bronisława Malinowskiego

Półmaraton w Grudziądzu śladami Bronisława Malinowskiego

Trwają zapisy do drugiej edycji Półmaratonu w Grudziądzu, rodzinnym mieście jednego z najwybitniejszych polskich lekkoatletów Bronisława Malinowskiego. Wielokrotny rekordzista kraju i medalista olimpijski, który zginął w wypadku samochodowym w 1981 r., jest tu patronem imprezy.

Trasa z Grudziądza do Rulewa, po której będzie można pobiec już 3 maja, to chyba najbardziej odpowiednie miejsce do organizacji biegu dedykowanego temu znakomitemu sportowcowi.  

– Bronisław Malinowski żyje w Grudziądzu cały czas. Mamy szkoły nazwane jego imieniem, ulice, a także pomnik. Jest on honorowym obywatelem naszego miasta, od 32 lat rozgrywane są u nas biegi uliczne jego imienia. Jego postać bardzo dobrze znana i wspominana z sentymentem jest też w Rulewie, gdzie mieszkał w dzieciństwie. I to przez wiele lat, z rodziną – opowiada Izabela Piwowarska, dyrektor półmaratonu.

Dodaje, że brat Bronisława, Robert, jest prezydentem Grudziądza, co przysłużyło się jeszcze organizacji imprezy. – Postanowiliśmy wykorzystać naturalną odległość między tymi dwoma miejscowościami i zorganizować Półmaraton Śladami Bronka Malinowskiego. Pierwsza edycja zrodziła się jednak spontanicznie; pomysł zrodził się w lutym, a pobiegliśmy już 3 maja. Gdy zaczęliśmy rozkręcać tę całą machinę organizacyjną, mieliśmy obawy czy to się uda. Niepotrzebnie, bo pobiegło ponad 300 osób – wspomina nasza rozmówczyni. 

Dobór nazwy imprezy nie jest przypadkowy, bo trasa półmaratonu prowadzi przez miejsca związane bezpośrednio z życiem i bieganiem Bronisława Malinowskiego. Także te mało znane.  

– Startujemy z terenów jego macierzystego klubu - Olimpii Grudziądz. Następnie biegniemy mostem, na którym zginął w wypadku samochodowym. Jest to miejsce oznaczone tablicą pamiątkową, w ubiegłym roku postawiliśmy tam dodatkowo znicz i kwiaty. Następnie docieramy do Rulewa, czyli małej miejscowości w Borach Tucholskich. Od rodziny wiemy, że pierwsze jego kontakty z bieganiem i ze sportem odbyły się właśnie tam – wylicza Izabela Piwowarska.

Dodaje: – Sama trasa jest bardzo ładna i nie jest bardzo trudna, chociaż ma pewne elementy, które utrudniają bieg. Na ostatnim kilometrze jest podbieg, który, przy dystansie półmaratońskim biegu,  może dać się we znaki. Tegoroczna trasa trochę się różni od zeszłorocznej na odcinku miejskim ze względu na inwestycje drogowe. W tym roku będzie trochę bruku, przez co niestety nie możemy zaprosić osób niepełnosprawnych do rywalizacji.

Pierwsza edycja zgromadziła na starcie maksymalną, określoną regulaminem liczbę biegaczy. W tym roku nie będzie limitu startujących. Organizatorzy liczą, że w biegu weźmie udział 500 - 600 osób. Na zachętę przygotowują specjalne nagrody związane z patronem imprezy. O szczegółach nie chcą jednak mówić. – To ma być niespodzianka dla biegaczy – mówi Izabela Piwowarska. Do wygrania będą na pewno kilkusetzłotowe bony sportowe oraz voucher na weekend w Hotelu w Rulewie.

Ponieważ impreza odbywa się w weekend majowy, organizatorzy zachęcają do przybycia do położonego nad Wisłą miasta już dzień wcześniej. Zachęcają do odwiedzenia muzeum Bronisława Malinowskiego, w którym można zobaczyć m.in. jego medale olimpijskie z Moskwy (złoty) i Montrealu (srebro), a także mnóstwo innych pamiątek po biegaczu. W wieczór poprzedzający półmaraton do obejrzenia będzie z kolei archiwalny film z 1981 r. pt. „Odpocząć za metą”, którego bohaterem jest Malinowski.

Spotkać się będzie można też z Robertem Malinowskim, który również trenował lekkoatletykę i oprócz tego, że jest prezydentem miasta, wciąż jest czynnym biegaczem. Posiada nawet, jak informuje Izabela Piwowarska, uprawnienia trenerskie.

Strona imprezy:

http://www.polmaratongrudziadz.pl

Regulamin:

http://www.polmaratongrudziadz.pl/regulamin/

Rejestracja:

http://www.polmaratongrudziadz.pl/zapisz-sie/

Opłata startowa

40 zł do 31 marca  

50 zł od 1 do 30 kwietnia

90 zł w biurze zawodów, które będzie pracować 2 i 3 maja

RZ