W czasie, gdy UK Athletics zapowiedziała własne dochodzenie w sprawie zabronionych praktyk medycznych zawieszonego trenera Alberto Salazara, który w owym czasie współpracował z gwiazdą wyspiarskich biegów Mo Farahem i był konsultantem federacji…. sama musi mierzyć się z oskarżeniami o co najmniej nieetyczne działanie w stosunku do sportowców.
Alberto Salazar i współpracujący lekarz z zakazem trenowania biegaczy na 4 lata!
Dziennik Daily Mail dotarł do zawodników, którzy twierdzą, że byli namawiani do stosowania leków i hormonów na niedoczynność tarczycy w sytuacji, gdy nie byli dotknięci tym schorzeniem.
Sportowcy mieli być zachęcani do poddania się badaniom, które miały stwierdzić u nich problemy z tarczycą. Badania miały być wykonywane głównie podczas i bezpośrednio po okresie ciężkich treningów, które naturalnie osłabiały organizm sportowców, by zafałszować wyniki analiz, a w konsekwencji - otrzymać zgodę na stosowanie leków (tzw. wyłączenie terapeutyczne TUE).
Chodzi głównie o tyroksynę, jeden z dwóch hormonów produkowanych przez tarczycę, który pobudza rozpad tłuszczów. Postawa działaczy UK Athletics – za indagowanymi sportowcami Daily Mail podaje m.in. nazwisko byłego dyrektora medycznego federacji Dr Roberta Chakravertiego, który w 2017 r. przyznał się, że niewłaściwie zarządzał dokumentacją medyczną Mo Faraha – miała wskazywać sportowcom na pozytywne efekty kuracji hormonem gdy Ci mieli kłopoty z wagą, a nawet takie „leczenie” przeprowadzać.
Nieetyczne praktyki UK Athletics miały mieć miejsce w latach 2013-2016. Nie wiadomo ilu jakich sportowców miały one dotyczyć, ale wiadomo, że chodzi o grupę wytrzymałościowców. Zdaniem sygnalistów, część sportowców miała przystać na taką współpracę, poddać się badaniom i przyjmować leki, na które w normalnych okolicznościach nie dostaliby zgody.
British Athletics ustami swojego rzecznika odrzuca oskarżenia. Federacja miała przyjąć w 2014 r. regulacje dotyczące TUE i z partnerami medycznymi (m.in. Angielski Instytut Sportu i Brytyjska Agencja Antydopingowa) dbać o przestrzeganie przepisów. „Tyroksyna przepisywana jest wyłącznie sportowcom dotkniętym niedoczynnością tarczycy” - podkreślił rzecznik UK Athletics.
źródło: Daily Mail