Medale MP Weteranów w biegu po schodach rozdane [ZDJĘCIA]


Trasa mierzy tu 110 metrów… w pionie. Czyli ponad 590 schodów, albo 30 pięter jak kto woli. W Katowicach wystartować mógł każdy, ale wyścigi starszych zawodników miały wyjątkową rangę Mistrzostw Polski Weteranów w Biegu po Schodach.

W zawodach wystartowało w sumie 297 osób, chociaż na listach startowych było ich o 60 więcej. Start odbywał się przed budynkiem, gdzie kolejnych uczestników biegu wpuszczano na schody co pół minuty, zgodnie z kolejnością numerów startowych.

Już sama formuła biegu nastręczała trudności: duża różnica temperatur na zewnątrz i wewnątrz budynku, oczekiwanie na start w zimie i deszczu oraz mokre buty na śliskich schodach nie ułatwiały biegu. Zimno mijało jednak już po pierwszych pokonanych piętrach a z każdym kolejnym oddychało się coraz trudniej.

– Biegłem tutaj szósty raz, dzisiaj poszło o 10 sekund gorzej niż poprzednio – przyznał Jan Wyduch z Mikołowa. – Wracam tutaj co roku, bo to krótki bieg, nie trzeba długo trenować. W sensie długodystansowo. Wystarczą krótkie odcinki pod góreczki a ja bardzo lubię góry i górki. Na schodach nie trenuję, jedynie na czwarte piętro, bo na takim mieszkam.

A jak trenowali inni zawodnicy? Okazuje się, że niektórzy biegają po schodach regularnie, inni wolą treningi w górach a są i tacy, którzy po schodach nie biegali nigdy, postanawiając pójść dzisiaj na żywioł.

– Jestem z Poznania, tam raz albo dwa w tygodniu biegam po schodach w budynku Uniwersytetu Ekonomicznego. Ma 20 pięter. A tak to sporty uzupełniające: biegi, rolki, wspinaczka. To bardzo pomaga – mówił na mecie Szymon Tuzel. – Ogólnie w biegach na schodach startowałem sześć razy, ale w tym budynku biega się najtrudniej. To taki dystans najlepszy dla mnie, przy którym mogę się najbardziej zmęczyć i dać z siebie wszystko. Dzisiaj akurat biegłem bardziej na luzie, ale i tak dało mocno po nogach.

Zmęczenie zawodników było wyraźnie widoczne na mecie. Słaniali się na nogach, przysiadali w niewielkiej przestrzeni klatki schodowej, próbując złapać oddech i zaraz musieli zjeżdżać na dół, by zrobić miejsce dla kolejnych śmiałków. Choć wykończeni, cieszyli się ze startu i jak jeden mąż deklarowali, że za rok poprawią ten wynik. Co ciekawe, niewielu tutaj debiutantów. Większość zapytanych przez nas zawodników przyznała, że biegnie drugi, trzeci a nawet piąty raz.

– Jestem tu po raz trzeci. To wyjątkowy bieg, wymaga bardzo dużego wysiłku w krótkim czasie – podsumował Bogdan Gaweł, ambasador Festiwalu Biegów. – To fajna impreza, więc myślę, że przyjadę też w przyszłym roku. Nie trenowałem szczególnie biegania po schodach. Jedynie tydzień temu przyjechałem tutaj specjalnie do hotelu, żeby sobie pobiegać po tych schodach.

– Startowałam tutaj po raz drugi. Było bardzo… Nie można używać wulgaryzmów, więc powiem, że było bardzo, bardzo przyjemnie. Ale można było dać z siebie jeszcze więcej, więc za rok startuję znowu – zapewniała Ula Milczarek z OSP Milanówek. – Trenujemy w Warszawie w Pałacu Kultury, raz, dwa razy w miesiącu mamy udostępnioną klatkę schodową i możemy sobie podreptać te 30 pięter.

W tłumie biegaczy udało się odnaleźć debiutantkę: - Nie jestem weteranem jak moi koledzy, startuję w takim biegu pierwszy raz – powiedziała nam Karolina Łapińska, sklasyfikowana w najmłodszej kategorii wiekowej. – Na początku było straszne przerażenie, bo to jednak 30 pięter. Ale po połowie już było lepiej. Kryzysów było wiele, zwłaszcza, kiedy wyprzedzali mnie inni zawodnicy. Ale za rok będzie lepiej – obiecała.

Najszybszy w dzisiejszym biegu był Mateusz Marunowski z Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie, który na trzydzieste piętro wbiegał dokładnie 2 minuty i 49 sekund. Osiem sekund więcej potrzebowali na to Tomasz Winkler i Jakub Horawa, sklasyfikowani na drugim i trzecim miejscu tylko dzięki różnicy setnych sekundy.

Wśród pań najlepsza była Patrycja Włodarczyk, która uzyskała czas 3:35 i zdeklasowała rywalki. Drugie miejsce zajęła Marta Mocherek (3:56), trzecie natomiast Paula Gorycja (4:02).

W pięcioletnich kategoriach wiekowych weteranów rozdano medale Mistrzostw Polski. W sześciu z nich frekwencja nie przekroczyła 4 uczestników, w trzech sam start dawał gwarancję medalu a w najstarszej żeńskiej kategorii wystartowała zaledwie jedna zawodniczka. Pełne wyniki – TUTAJ.

KM


Festiwal Biegów - Wszystko co chcesz wiedzieć o bieganiu