Sobotni cross w Edynburgu to już drugi start przełajowy Polaków w tym roku. Przed tygodniem Krystian Zalewski, wicemistrz Europy na dystansie 3000m z przeszkodami był szósty podczas 10-kilometrowego biegu rozegranego w pobliżu Mediolanu w ramach IAAF Cross Country Permit. Tomasz Szymkowiak był tam dziewiąty.
W sobotę 10 stycznia Krystian Zalewski (na zdjęciu) stanął na starcie mocno obsadzonego biegu 4-kilometrowego w Edynburgu, gdzie rozegrano Buba Great Edinburgh Cross Country. Na trasie spotkał się m.in. faworytem tej konkurencji Garrettem Heathem, który skutecznie obronił tytuł zwycięzcy sprzed roku, uzyskując czas 12:11.
Pięć sekund za Amerykaninem linię mety przekroczył Kenijczyk Japheth Korir - mistrz świata w crossie. Podopieczny Jacka Kostrzeby był 9. z czasem 12:45.
„I po zawodach:) W silnie obsadzonym biegu zająłem dobre 9. miejsce. Warunki na trasie były bardzo ciężkie (pętla była pokryta błotem oraz wiał silny wiatr). Ten start był dla mnie dobrym sprawdzianem. Teraz się pakuję i ruszam na kolejny obóz”- napisał na swoim profilu Krystian Zalewski, który teraz wybiera się na obóz szkoleniowy do Afryki.
Pozostałe z 10 biegów imprezy zostały przeprowadzone bez udziału Polaków. Uwagę kibiców i mediów przyciągnął 6-kilometrowy bieg kobiet. Tu zwyciężczynią została Emelie Gorecka, juniorska mistrzyni Europy na 3000m i w biegach przełajowych. Okazała się szybsza od Gemmy Steel, która zakończyła rok zwycięstwem w 10-kilometrowym San Silvestre Vallencana oraz od Irlandki Fionnuli Brittinon.
W imprezie nie wystartował Mo Farah. Brytyjski mistrz 5 000 i 10 000m, który w Edynburgu miał rozpocząć swój sezon startowy, nabawił się grypy i musiał zrezygnować z udziału w tej znanej i cenionej w środowisku imprezie.
IB