Po wielomiesięcznych przygotowaniach w Kenii, które w grudniu w Fukuoce doprowadziły do rekordu Europy w maratonie, Sondre Nordstad Moen obrał biegowe kolejne cele. 4 lutego pobiegnie półmaraton w Neapolu, a 24 marca wystąpi w Mistrzostwach Świata w Półmaratonie.
- Wiosenne Mistrzostwa Świata w Półmaratonie są ważne dla mnie i dla mojego kraju. Chcę być w stu procentach gotowy na ten start - wyjaśnia Norweg, który pod okiem Włocha Renato Canovy zanotował fantastyczny i zupełnie niespodziewany progres formy.
Nowy rekord Europy w maratonie! Ależ progres!
"Nie cud a trening na wysokościach i poświęcenie". Trener tłumaczy rekord Europy
Bieg w Neapolu będzie dla Moena idealnym sprawdzianem formy przed docelowym startem w Walencji. - 5. Napoli City Half-Marathon to zawody, których teraz potrzebuje. Spodziewam się dobrej pogody i mocnego biegu, bo jak mnie poinformowano, rywale są gotowi na bieg poniżej 60 minut. Trasa wydaje się dobra - ocenił Sondre Nordstad Moen.
Jak przyznał, na bieg w Neapolu postawił ze względu na organizatora. Elitę włoskiego biegu formuje zespół cyklu RunCzech, który w środowisku biegaczy ma wysokie oceny. - Troska o detale i wysoką jakość biegu elity ale i amatorów to kluczowe składniki sukcesu imprezy - podkreślił Moen.
Maratońska życiówka Sondre Nordstad Moena, i zarazem rekord Europy na królewskim dystansie to 2:05:48. Półmaratońska życiówka to 59:48 i jest to trzeci wynik w historii europejskich biegów na tym dystansie (po 59:22 Mo Faraha i 59:43 Portugalczyka Antonio Pinto). - Mówią "zobaczyć Neapol i umrzeć". Mam nadzieję, że wrócę tam kiedyś jako turysta. Tym razem skupię się wyłącznie na rywalizacji - zapowiedział Norweg. - W Walencji celuje w podium - dodał.
red.
fot. wikipedia