Tylko Chaszczok, albo 7 alpejskich biegów na raz

Dwa dni, 30 godzin i 7 biegów do ukończenia. Można je pokonać wszystkie lub wziąć udział tylko w jednym. Rywalizacja w ramach Festiwalu Biegów Alpejskich rozpocznie się od klasycznego Biegu na Babią Górę, czyli Chaszczoka.

Na 10-kilometrowej trasie prowadzącej cały czas pod górę, łączna suma przewyższeń wynosi 1250m, ale nie tylko wysokość jest tu problemem. Podłoże również utrudnia zadanie. Błoto, ostre kamienie, stromizny, zmienna temperatura potrafią dać się we znaki.

- Chaszczok to jeden z trudniejszych biegów w tej siódemce- mówią organizatorzy. Uczestnicy poprzednich edycji na pewno by się z tą opinią zgodzili, a to właśnie na tej trasie zostaną rozegrane zarówno Mistrzostwa Polski Seniorów w Biegu Alpejskim, jak i Puchar Polski w Skyrunningu. Chaszczok to również okazja, by zdobyć punkty w Lidze Festiwalu Biegów.

Na tym biegu można poprzestać, ale dobrze przygotowani zawodnicy mogą przejść do następnego etapu imprezy.

- Bieg Babia Góra- Perć Akademików to drugi bieg, który należy uznać za wymagający. Duże przewyższenie, ostre fragmenty trasy, kamienne schody, no i oczywiście odcinek z klamrami- tak opisuje organizator drugi etap imprezy, którego trasa wynosi 7 km i 1000m przewyższeń. Ostatni odcinek tego biegu to ostry podbieg zabezpieczony linami, klamrami i łańcuchami. Tu biec się nie da . Ta część zmagań to raczej wspinaczka. Dodatkowym utrudnieniem jest limit wynoszący 1h i 45min.

Niedługo po ukończeniu tego etapu, rozpocznie się kolejny Bieg na Babią Górę, tym razem prowadzący 4-kilometrową trasą przy granicy. Jego największym wyzwaniem jest stromy podbieg ze średnim przewyższeniem ponad 200m na każdy km.

Czwarty etap to Bieg Nocny na Cyl, a kolejnego dnia już o 9:00 trzeba będzie wbiec na Mokry Kozub (1km), następnie na Małą Babią (6,9km) i na finał pozostaje stok narciarski Mosorny Groń, rozgrywany w formule na dochodzenie.

- Start w 7 biegach jest przewidziany dla doświadczonych i dobrze przygotowanych zawodników. Limity czasowe wymagają szybkości. Trzeba szybko ukończyć dany etap i przemieścić się na start następnego. Wymaga to od zawodników dobrego planowania czasu, żeby znalazła się chwila na regenerację- wyjaśnia organizator.

Kto nie czuje się na siłach pokonać w 30 godzin 35 km i 5080m przewyższeń, może wystartować w jedynie w Chaszczoku lub Biegu na Babią Górę przez Perć Akademików lub wbiec na Małą Babią.

Zapisy na pojedyncze biegi, jak i cały Maraton Biegów Alpejskich już się rozpoczęły. Na liście startowej są już takie nazwiska, jak Piotr Koń- zwycięzca Montrail Ligii w 2013 r. czy Ola Dzik-himalaistka.

Opłata za wszystkie 7 biegów do 31 lipca wynosi 190zł. Wpisowe na Chaszczok w pierwszym okresie wynosi 70zł. 

IB