Już wiedzą, dlaczego biegamy – dla zdrowia, sylwetki i… przekąsek
Opublikowane w pon., 24/02/2020 - 15:55
Serwis Strava zapytał 25 tys. biegaczy o motywację do biegania. Wyniki pokazują, że przeciętny biegacz jest najszczęśliwszy, gdy skończy biegać i może sięgnąć po przekąski.
W liczbach wygląda to tak, że 63% respondentów uwielbia, gdy przekracza linię mety, a 39% pozytywnie myśli o uzupełnieniu kalorii.
Jednak to nie jedzenie jest motywacją, by zacząć biegać. O rozpoczęciu przygody z pokonywaniem kilometrów decyduje kombinacja kilku przyczyn jednocześnie. Dominuje chęć zadbania o zdrowie. W USA częściej padały odpowiedzi związane właśnie ze zdrowiem i chęcią wzmocnienia organizmu. W Niemczech początki biegowe często mają wiele wspólnego z chęcią poprawy sylwetki a w Japonii 15 % uczestników ankiety wybrało bieganie jako sposób na dobry nastrój.
Jeśli nawet to nie spokój ducha był motywacją do pierwszego treningu, to zbawienny wpływ na tę sferę życia jest zauważalny. 30% uczestników badania w ciągu ostatnich 6 miesięcy przeżyło jakąś dużą zmianę. Biegacze się przeprowadzają, tracą najbliższych, rozwodzą się, ich dzieci opuszczają dom. Walka ze stresem wywołanym tymi wydarzeniami jest łatwiejsza na ścieżce biegowej.
Wytrwaniu w bieganiu pomaga wyznaczanie celów, chociaż motywacja, by biegaczem pozostać bywa różna. Skuteczne jest wyrobienie sobie nawyku. 48 % biegaczy wybiera bieganie o poranku. Panie robią to częściej, ale w weekend aż 67 % biegaczy zamienia się w ranne ptaszki. Więcej radości przynosi bieganie w towarzystwie, ale z wiekiem maleje liczba towarzyszy biegowych. Tylko 3 % respondentów po sześćdziesiątce ma z kim biegać. Z tym problemem panie radzą sobie poprzez zapisanie się do klubów biegowych. Panowie częściej godzą się z samotnym bieganiem. W Japonii bieganie solo jest dominujące bez względu na wiek.
Na podstawie zebranych danych biegaczy podzielono na 5 grup. Okazuje się, że najmniej jest Biegaczy-Pasjonatów (14 %), czyli takich, którzy należą do klubów biegowych, dzięki bieganiu nawiązują kontakty z innymi i bycie częścią społeczności jest dla nich źródłem satysfakcji.
Największa grupa – 28% – to Biegacze Niechętni. Oni przede wszystkim biegają sami, bardzo rzadko startują. Interesuje ich zdrowotny wymiar biegania, ale nie doceniają szczególnie społecznych czy też psychologicznych aspektów tej aktywności.
20% to Zaangażowani Biegacze, którzy często startują. Lubią być częścią grupy, ale są umiarkowani w kwestiach społecznych i psychologicznych korzyści biegowych.
22% to Biegacze Fitnesowi – zazwyczaj ćwiczą sami, ale czasami uczestniczą w biegach lub biegną w grupie. Ich podstawową motywacją jest dbałość o zdrowie i sylwetkę.
16% to Biegacze Uważni – uczestniczą w biegach, biegają sami. Łączą różne typy biegaczy, ale wyżej sobie cenią psychologiczne korzyści z biegania.
IB
fot. facebook Strava