Niebawem, bo 17 lipca z New Delhi wystartuje pierwsza edycja The Great India Run, ultramaratonu wiodącego przez 6 indyjskich stanów. Jego uczestnicy będą mieli do pokonania aż 1480 km, a metę muszą przekroczyć do 6 sierpnia w Mumbaju. Cała impreza ma celu popularyzację biegania wśród mieszkańców kraju, dlatego w każdym mieście, przez które przebiegnie ultramaraton będą organizowane bezpłatne półmaratony i biegi 5-kilometrowe.
Zadania pokonania 1480 km podjęło się 15 biegaczy. Co ciekawe, żaden z nich nie ma doświadczenia w tak długim biegu. Najbardziej utytułowanym ultramaratończykiem w stawce jest Arun Bhardwaj, który jest jedynym indyjskim finalistą Badwater. Ma za sobą także narodowy rekord pokonania 550km (122h i 45min). Z kolei hinduska biegaczka Ranjana Deopa startowała wcześniej w La Ultra the High (tu wybiera się m.in. Darek Strychalski) na dystansie 333 km.
Po raz pierwszy w Indiach pobiegnie duńska zawodniczka Pia Hansson, która ukończyła już 335 maratonów i zaliczyła niemało biegów 48-godzinnych. Pierwszy raz w Indiach pojawi się również Melanie Delainey, zawodniczka z RPA, która metę Comrades Marathon przekroczyła na 7. miejscu. Wśród uczestników są także biegacze, którzy od niedawna startują w maratonach. Nad ich przygotowaniem czuwają rosyjscy trenerzy.
Mimo, że bieg odbywa się po raz pierwszy, a jego uczestnicy zadebiutują na ponad 1000-kilometrowym dystansie, miejscowe media zastanawiają się już nad możliwością ustanowienia rekordu Indii na 1480 km. Na razie jednak impreza zrealizowała swój pierwszy cel i zachęciła biegaczy do udziału w krótszych opcjach
- Gdy tylko ogłosiliśmy The Great India Run, zostaliśmy przytłoczeni ogromnym zainteresowaniem w społeczności biegaczy. To zainteresowanie i przyrost rejestracji był tak duży, że musieliśmy nawet zmieniać daty - mówił Utkarsh Veer Singh z MobieFit Technology, które stoi za organizacją biegu
Strona biegu: http://thegreatindiarun.com/
IB