Ponad 230 tys. dolarów wpłaciła Polska do budżetu Światowej Agencji Antydopingowej WADA na rok 2017, z czego 50 tys. dolarów to dodatkowe, nieobligatoryjne środki.
- Dziękujemy Polsce, że odpowiedziała na nasze wezwanie do rządów z listopada 2015 r. o dodatkowe wsparcie Specjalnego Funduszu Śledczego WADA. Zaangażowanie finansowe Polski definiuje partnerstwo Polski z WADA oraz przywiązanie tego kraju do ochrony czystości sportowców na całym świecie - powiedział Craig Reedie, Prezydent WADA. Podkreślił, ze otrzymane wsparcie zostanie dobrze wykorzystane i wzmocni działalność śledczą organizacji.
- Polska z zadowoleniem odpowiedziała na apel WADA. Alarmujące rezultaty śledztw komisji WADA z 2015 r. i raport Richarda McLarena z 2016 r. dowodzą, że antydopingowe dochodzenia ogrywają coraz większą rolę w walce z dopingiem w sporcie - stwierdził Witold Bańka, Minister Sportu i Turystyki Rzeczpospolitej Polskiej, były sprinter.
- Poprzez nasze wsparciem chcemy zachęcić Agencję do kontynuacji śledztw i gromadzenia kolejnych dowodów w celu wyłapania tych ludzi i/lub organizacji, które próbują osłabić wartości fair play i sprawności sportowej - podkreślił Witold Bańka.
Olivier Niggli, sekretarz WADA, przypomina, że Polska spełniła wszystkie kryteria, by dostosować swoje przepisy do tzw. World Anti-Doping Code (m.in. poprzez zmianę Ustawy o Sporcie). Pośredniczyła też w kontaktach WADA z Azerbejdżanem, ukierunkowanymi na podwyższanie standardów adntydopingowych w tym kraju.
Z kolei władze Katowic przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki zgłosiły kandydaturę miasta do organizacji Międzynarodowej Konferencji Antydopingowej, która miałaby się odbyć w 2019 r.
Z polską wpłatą, budżet Specjalnego Funduszu Śledczego WADA wynosi obecnie 704 903 dolary.
Obowiązkowa składka członkowska Polski z tytułu członkostwa w WADA to 181 561 tys. dolarów.
red.
źródło: WADA