Na Dzień Kobiet, Gliwice znów pomagają Wiktorii

W najbliższą niedzielę 12 marca w Gliwicach odbędzie się wyjątkowy bieg, organizowany co roku dla kobiet, by pomóc jednej z nich. Co roku jest to inna kobieta lub mała kobietka. Poprzednio pomagaliśmy malutkiej Ani, tym razem będzie to szesnastoletnia Wiktoria, dla której śląscy biegacze zorganizowali już zbiórkę biegnąc z Zabrza do Parku Śląskiego w Chorzowie. Nasz portal objął wydarzenie patronatem. Serdecznie zapraszamy!

Nastolatka cierpi na chorobę Moya Moya, która polega na zaniku tętnic wewnątrzczaszkowych szyjnych i kręgowych. Na co dzień pilnie uczy się w gliwickim liceum i prowadzi pozornie normalne życie. Pozornie, bo widmo choroby i jej możliwych następstw nie pozwala jej spokojnie spać. Nigdy nie wiadomo, kiedy nastąpi kolejne pogorszenie. Wiadomo natomiast, że pomóc może operacja, którą przeprowadzi specjalistyczny ośrodek w Berlinie. Jej koszt to 40 000 euro.

Gliwiccy biegacze, zwłaszcza ci zrzeszeni w grupie Night Runners, do której należy też mama Wiktorii, postanowili zebrać potrzebną kwotę. Biegają, zachęcają, pieką i sprzedają ciasta, organizują zbiórki podczas odbywających się w okolicy biegów. Mówią, że Wiktoria to zwycięstwo i nie biorą pod uwagę innej opcji. Wiki musi wygrać z chorobą.

– To już trzecia edycja charytatywnego biegu z okazji Dnia Kobiet w naszym mieście – opowiada organizator Maciej Stodolak, pomysłodawca między innymi siedmiodniowej sztafety biegowej dla Marcina Polaka. – My, panowie raz do roku spinamy się i prężymy, aby umilić czas naszym kochanym paniom. Będzie scena, muzyka, gry , zabawy , konkursy i nagrody a przede wszystkim bieg, luźny, towarzyski i wesoły, ale konkretny w swym przekazie: biegniemy dla Wiktorii i po zwycięstwo!

W poprzednich latach to właśnie panie stanowiły były bohaterkami tego dnia. Biegacze odwiesili swoje stroje startowe, zamieniając je na garnitury i muszki (!), by powitać biegaczki na mecie i wręczyć im symboliczne tulipany. Ten dzień ma być świętem kobiet. – I Wiktorii, której chcemy dać szansę na długie życie, by miała czas stać się kobietą – zapowiada organizator.

Bieg odbędzie się 12 marca, w miejscu gdzie co roku startuje Półmaraton Gliwicki i gdzie odbywało się bicie rekordu w najdłuższym biegu (7 dni), czyli przy Bojkowskiej 37. Wystartować może każdy, niezależnie od płci, choć klasyfikowane z racji charakteru biegu będą tylko panie. Panowie są za to szczególnie zaproszeni do wykręcenia 21 km.

Opłata startowa to 30 zł, zostanie w całości przeznaczona na pomoc Wiktorii. By promować wydarzenie, Stodolak zaprosił kobiety znane w śląskim środowisku biegowym na specjalną sesję zdjęciową z udziałem Wiktorii. Zdjęcia biegaczek zapraszają do udziału w wydarzeniu lub wsparcia Wiktorii darowizną. Można tego dokonać na numer subkonta w Gliwickiej Fundacji Różyczka: 49105012981000002424584775.

Można też wylicytować specjalny numer startowy z 5 (TUTAJ) albo… przelot samolotem nad polskimi górami! (TUTAJ).

Strona wydarzenia: TUTAJ

KM